Drugiej tury przyszła pora A więc głosuj na Kaczora On Ci jabłek da i gruszek Tych na wierzbie. Jak komuszek On napełni Ci twój mieszek jak niejaki Miller Leszek. Bo pomysły ma prześliczne Cudne, bo socjalistyczne Weźmie od tych co pracują Tym pyszałkom, chamom, chujom Niech nie myślą sobie tacy Że dostaną profit z pracy Trzeba pięknie, solidarnie Temu dać co się nie garnie Temu co pracować nie chce Gdyż go praca coś nie łechce Dać mu trzeba na to tanie Do wychlania wino w bramie. Tak to Lech nasz zdecydował Tak się pięknie nam zachował Jak on rządził nami będzie Dowie się każdy bo wszędzie On przyjmując butną pozę Ogłosi nam swe expose: "Pracowici to przekleństwo "Solidarne społeczeństwo" To jest to, co sprawiedliwe Na nic mi spojrzenia krzywe Tych co robią - niechaj płacą! Żeby żul miał wciąż pić za co Żeby miał na papierosy By nie musiał chodzić bosy Żeby on miał na leczenie Na swych snów, marzeń spełnienie Tym co myślą wciąż inaczej Powiem teraz - krótko raczej Jam jedyny jest stróż ładu Nie chcesz mnie? Więc... **spieprzaj**** dziadu!"**